Blog

Pani Pogorzelska rusza na łowy.

Wpis zawiera lokowanie produktu. Pani Pogorzelska obudziła się nie w humorze. Nie dość, że Zosia niedokładnie zaciągnęła zasłony i słońce już o świcie rozjaśniło pokój, to w dodatku, pod oczami znalazła cienie, jak nie przymierzając, u pospolitej robotnicy. A pani Pogorzelska, choć nie próżnowała, z pospolitymi robotnicami nie miała...
Zobacz więcej

Jak robiliśmy tradycyjne halloween

– Przepraszam, czy ma pani taką, tylko wesołą? – Podałam sprzedawczyni dynię i czekałam cierpliwie na odpowiedź. – Ta jest radosna – odpowiedziała, wskazując wybitnie smutny owoc. – Pani raczy żartować. Nie chcę przygnębionej, tylko wesołą. Wie pani, żebym w niej tylko wycięła dziurki i już będzie się szczerzyć do...
Zobacz więcej

Jak zamarzyła mi się odrobina luksusu

Wpis zawiera lokowanie produktu. Wieczorem miał przyjechać kurier z paczką, więc na zakupy poszliśmy wcześniej. Zrezygnowaliśmy z marketu, na rzecz osiedlowego sklepu, z dwiema tylko alejkami, gdzie stałe klientki, mogły z zamkniętymi oczami znaleźć ulubione ciastka, bo nikt nie odważyłby się zmienić wystroju i rozłożenia produktów. – Patrz pani –...
Zobacz więcej